O co naprawdę oskarżono Galileusza?

Odkryty w archiwach Watykanu dokument rzuca nowe światło na proces Galileusza. To anonimowy donos, że uczony popiera teorię atomów, a zatem... zaprzecza dogmatowi o Eucharystii. Było to dużo groźniejsze, niż twierdzenia o ruchu Ziemi. Czyżby proces o heliocentryzm był tylko przykrywką?

Post pochodzi ze strony: Link

Wróć do Spisu wszystkich newsów